Kawa na ławę – jak wykorzystać kawę nie tylko do picia

0
184

Codzienne picie kawy to rytuał większości z nas. Niektórzy nie potrafią się bez niej obudzić i zanim jeszcze wyskoczą z pidżamy, sączą już małą czarną. Inni łapią kawę w ulubionej sieciówce i z papierowym kubkiem biegną do pracy. Są też tacy, którzy zwalniają na chwilę tempo i delektują się filiżanką ulubionego napoju w spokoju i ciszy. Do której grupy należysz?

 

Cappuccino, latte, espresso – który napój wybierasz?

Czy espresso nieodzownie kojarzy ci się z Włochami? Słusznie, bo właśnie stamtąd się wywodzi, a jego nazwa podchodzi od przymiotnika „wyraźny”. Przyznasz, że jest to kawa różna od reszty, ze wszystkich najmocniejsza i faktycznie wyrazista. Jeśli jesteś fanką tej wersji najpewniej należysz do osób, które zwykle się spieszą i które mają mnóstwo pomysłów na minutę. Cappuccino to napój dla fanów gęstej pianki i niebanalnych wzorów z mleka. Musisz przyznać, że bariści osiągnęli w tej kwestii mistrzostwo. To fantastyczny drink do długich pogaduszek z przyjaciółką, lekki, gorący, a na dodatek z wierzchu posypany czekoladą lub cynamonem. Latte to z kolei świetna sprawa dla tych, którzy preferują mleczne drinki z lekką tylko nutką kawy. To właśnie mleko jest w tym napoju podstawą. Polecane dla karmiących mam, które nie powinny nadużywać kofeiny, ale chcą pozostać wierne ulubionym smakom.

Włosy koloru kawowego, czyli jak wykorzystać kawę w innych produktach

Na półkach sklepowych znajdziesz farby do włosów, których nazwy fantastycznie działają na wyobraźnię. Ten niesamowity chwyt marketingowy pozwala ci wybrać odcień, na który być może nigdy byś się nie zdecydowała, gdyby nie nazwa na opakowaniu. Chętniej wybierzesz pralinowy brąz niż po prostu brąz, prawda? Właśnie, ów chwyt często przywodzi na myśl niezwykłe smaki. Nabierając więc ochoty na atrakcyjny smakołyk, nabierasz ochoty na posiadanie danego produktu. Słony karmel, gorące trufle, ale też migdałowe frappuccino, czekoladowe macchiato czy świeżo palone espresso. Kawa dostarcza całej palety inspiracji. Nie tylko smakowych.

Jak wykorzystać zapach kawy

Kawa świetnie sprawdza się w roli nośnika zapachu. Znajdziemy ją w kremach, olejkach, szamponach czy perfumach. Świetnie łączy się z czekoladą, rewelacyjnie z wanilią, fantastycznie z orzechami. Ale można też pokusić się o dużo odważniejsze połączenia i przygotować zapach kawy w połączeniu z jaśminem, gorzkimi migdałami i lukrecją. To tylko jedna z propozycji genialnej linii perfum, o której możesz przeczytać tu: Recenzujemy! Damskie perfumy Black Opium.

Co później, czyli jak wykorzystać fusy

Jeśli pijesz dużo kawy w domu na pewno zastanawiasz się, co zrobić z fusami. Jest na to kilka świetnych pomysłów. Czy wiesz, że kawa neutralizuje zapachy? Wsyp fusy do małego woreczka i wstaw go do lodówki. Pozbędziesz się przykrych zapachów. Jeśli używasz w kuchni dużo cebuli czy czosnku wiesz, że ciężko jest później pozbyć się ich zapachu ze skóry. Natrzyj dłonie fusami z kawy, a po chwili umyj je dokładnie ciepłą wodą i mydłem. I po problemie! Jeśli połączysz fusy z odrobiną oleju kokosowego i brązowego cukru zyskasz domowy, tani i aromatyczny peeling do ciała. Fusy z kawy świetnie też poradzą sobie z zaschniętym tłuszczem w naszych garnkach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here