Na czym polegają i jak działają peelingi chemiczne?

Istnieją różne wskazania do przeprowadzania kuracji złuszczających. Zabiegi tego typu nie tylko pozwalają na zredukowanie przebarwień, blizn czy rozstępów, ale też przyczyniają się do opóźnienia procesu fotostarzenia. A szczególnym zainteresowaniem cieszą się obecnie kuracje z zastosowaniem kwasów, np. AHA oraz BHA. Duża w tym zasługa korzystnych efektów, które zapewniają peelingi chemiczne.

Jednym z głównych zaleceń, które towarzyszą eksfoliacji przy użyciu kwasów AHA i BHA, jest zrezygnowanie z opalania – już miesiąc przed pierwszą wizytą w gabinecie. Dlatego też wiele osób decyduje się na rozpoczęcie peelingów chemicznych w okresie jesiennym. Niemniej, świeża opalenizna nie jest jedynym przeciwwskazaniem, o którym trzeba wiedzieć. Co więcej, tego rodzaju kuracji złuszczającej towarzyszą także inne zalecenia. Ich przestrzeganie pozwala zaś na osiągnięcie lepszych rezultatów całej terapii.

Przed eksfoliacją w gabinecie kosmetycznym

Skorzystanie z peelingów chemicznych wymaga postępowania, które będzie zgodne z wszelkimi zaleceniami kosmetologa. Przestrzeganie tych zasad nie tylko gwarantuje bardziej widoczne efekty po zakończeniu kuracji, ale też chroni cerę przed pojawieniem się niepożądanych problemów skórnych. W związku z tym, już miesiąc przed rozpoczęciem peelingów należy zrezygnować z opalania (również w solarium). Ponadto, jeżeli do zabiegów przystępują osoby ze zmianami barwnikowymi, 2 tygodnie wcześniej powinny zacząć stosować preparaty ze składnikami wybielającymi, np. z arbutyną. Po wstępnej konsultacji z kosmetologiem można też często usłyszeć, że wskazane jest używanie kremu z kwasami AHA (o stężeniu 5-10%). Pozwala to na obniżenie pH skóry oraz sprawdzenie jej reakcji na właściwości substancji wykorzystywanych do peelingów chemicznych.

Osobną kwestią jest to, że przed wizytą w gabinecie należy się zapoznać ze wszystkimi przeciwwskazaniami, które uniemożliwiają wykonywanie peelingów chemicznych. Przeszkodę do przeprowadzenia zabiegu stanowią m.in. ropowicze postacie trądziku pospolitego, podrażnienia i uszkodzenia naskórka, opryszczka, zakażenia bakteryjne czy grzybicze, reakcje alergiczne. Co więcej, z kuracji nie będą mogły skorzystać kobiety w ciąży i okresie karmienia piersią, jak również osoby cierpiące na choroby autoimmunologiczne bądź przyjmujące leki fotouczulające, antydepresyjne, antykoncepcyjne lub niektóre zioła, tj. dziurawiec i szałwia.

Jak przebiega peeling z kwasem AHA i BHA?

Eksfoliacja kwasami, przeprowadzana w gabinecie medycyny estetycznej, musi zacząć się od odpowiedniego oczyszczenia skóry. Zazwyczaj polega to na starannym demakijażu twarzy i tonizacji. W dalszej kolejności nałożony zostaje tzw. aktywator kwasów, czyli żel przygotowujący skórę do aplikacji substancji typu AHA i BHA. Ponadto, zanim kosmetolog przejdzie do najważniejszej części zabiegu, niezbędne jest zabezpieczenie tych obszarów twarzy, które nie będą poddawane kuracji, np. okolic ust, skrzydełek nosa i kącików oczu.

Sama aplikacja kwasu jest związana przede wszystkim z tym, jakiego rodzaju defekty mają zostać zredukowane przy użyciu tej substancji. Innymi słowy, stężenie preparatu oraz czas jego działania na skórę są zawsze dostosowywane do indywidualnych potrzeb osoby, która zgłosi się do gabinetu. Dlatego też w jednym przypadku kwas zostanie pozostawiony na kilka minut, a w drugim – na kilkanaście. W ostatniej fazie peelingu dochodzi zaś do zneutralizowania preparatu oraz oczyszczenia obszaru zabiegowego (przy użyciu letniej wody). Na koniec kosmetolog może też nałożyć maskę pielęgnacyjną.

Po kuracji złuszczającej – efekty i zalecenia

Jakich rezultatów mogą oczekiwać osoby, które będą chciały skorzystać z peelingów chemicznych AHA i BHA w salonie urody? Zabiegi te pozwalają na zredukowanie powierzchniowych blizn, przebarwień pozapalanych i posłonecznych oraz rozstępów, a także na zlikwidowanie zaburzeń barwnikowych typu melasma. Ponadto, eksfoliacja kwasami przyczynia się do opóźnienia procesów odpowiedzialnych za starzenie się skóry, usuwa zrogowacenia, wpływa korzystnie na unormowanie pracy gruczołów łojowych oraz polepsza stan cery trądzikowej. Jak widać, kuracja złuszczająca może przynieść różne rezultaty. W tym przypadku dużo jednak zależy od postępowania po zakończeniu zabiegu.

Bezpośrednio po wyjściu z gabinetu można jeszcze liczyć na to, że skóra będzie chroniona przez maskę pielęgnacyjną, nałożoną przez kosmetologa. W późniejszym czasie trzeba jednak zadbać o odpowiednią kondycję cery. W praktyce oznacza to, że należy stosować preparaty nawilżające oraz unikać ekspozycji skóry na słońce. Dodatkowo, powinno się używać produktów z fotoprotekcją wynoszącą co najmniej 20 SPF.

Źródło artykułu: gabinet kosmetyczny Qclinique.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *